Zawsze narzekam, że wszelkie ciekawe imprezy kolejowe zazwyczaj wymagają długiego dojazdu. Na szczęście Stowarzyszenie Miłośników Kolei w Krakowie zorganizowało w dniach 25-26 lipca imprezę kolejową po Małopolsce i Podkarpaciu.
W roli głównej 2 ryflaki oraz lokomotywa SP42-260 z Chabówki i piękny kant w postaci ET21-631, niestety serii lokomotyw już praktycznie na wymarciu. Pierwszy dzień to przejazd kociołka z Chabówki do Nowego Sącza. Następnie z lokomotywą ET21 skład ruszył trasą Nowy Sącz - Muszyna - Nowy Sącz. Drugiego dnia skład przemierzył trasę z Nowego Sącza do Jasła, z powrotem nastąpił wjazd na nieczynną stację w Gorlicach. Po dotarciu spowrotem do Nowego Sącza nastąpił powrót składu z kociołkiem do Chabówki. Gonienie składu zakończyłem wraz z kolegami w okolicach Dobrej z racji tego, że jednak następnego dnia trzeba było iść do pracy.
Zapraszam na zdjęcia a SMK należą się podziękowania za zorganizowanie imprezy.