Stacja Ludwikowice Kłodzkie.
I koniec podróży - Wrocław Główny.
I nocne wodowanie.
Przy peronie.
Po obróceniu.
Na obrotnicy wałbrzyskiej szopy.
Wałbrzych - tekatka jedzie na wodowanie.
Przed tunelem zaraz będzie efektowny wyjazd dla 'filmowców'.
I 'tekatka' zaraz wjedzie do tunelu.
Wiekowy portal tunelu między Głuszycą a Jedliną Zdrój.
Głuszyca.
I oto kolejne wodowanie. Jak widać tłumnie zrobiło się na stacji.
'Tekatka' jak zwykle wygląda pięknie na wiadukcie.
Głuszyca Górna - my robimy fotostopik a strażaki już z wodą jadą.
Wyjazd.
Bartnica.
I tunel w tle.
Wyjazd z tunelu między Świerkami Dln. a Bartnicą.
Ostatni wiadukt przed stacją.
Pomału zbliżaliśmy się do stacji Ludwikowice Kłodzkie.
Wiadukt przed Zdrojowiskiem.
Dla takich widoków warto było jechać.
... by następnie pięknie pozować do zdjęć.
Wiadukt w Zatorzu.
Wszystkim spodobał się motywik, więc bez powtórki się nie obyło.
Jak widać pięknych mostów na tej linii dostatek.
Tuż za stacją wiadukcik.
Wyjazdowy podany, czas ruszyć dalej.
Cysterny dzięki którym 'tekatka' była wodowana.
Jednak nie ma to jak strażackie doświadczenie.
Czasem i wodowanie może być z przygodami.